bogowie są wśród nas, kresowy pamiętnik, notatki z dwóch światów
Blog > Komentarze do wpisu
Avatarnie
Obejrzałam "Avatara". Przyjemnie się patrzyło. Po brązowych "Strasznych stworach" błękit był całkiem przyjemny dla oczu. Wewnątrz scenariusza mnóstwo różnych zainspirowań z szamanizmu, od południowoamerykańskich Indian, z epoki dinozaurów, do tego Matrix i Gigantomachia oraz oczywiście mit Świętego Króla. W którym coś tu tkwi, począwszy od bliźniaków i genetyki po ataki "królewskiej choroby" czyli utratę przytomności z powodu ingerencji z góry.
Patrzyłam przez pryzmat swoich wizji z czasów studiowania "Popol Vuh" i szalonych lotów w ciele wielkiej ważki przez świat dinozaurów i pradawnej puszczy, spotkań z Szamanami-Tygrysami penetrującymi swobodnie tę straszliwą krainę i opowieści o doskonałych Bliźniakach w swobodnie zmieniającym się ciele.
Poza tym ataki lęków w nocy. Cudzych. Pogoda skiepściła się, padają często zlewne deszcze, kozy rzadziej wychodzą na pastwisko, dokuczają im komary i meszki. Zgłębiam alchemię serów.
wtorek, 25 maja 2010, transwizje

Polecane wpisy

  • Nowe Transwizje

    Blox.pl zamknie niedługo swoją blogową usługę, zatem zawiadamiam wszystkich moich Czytelników, że blog Transwizje został już przeniesiony i tam jest i będzie ko

  • Nowe Transwizje

    Blox.pl zamknie niedługo swoją blogową usługę, zatem zawiadamiam wszystkich moich Czytelników, że blog Transwizje został już przeniesiony i tam jest i będzie ko

  • Pole chomików

    Pewnego razu - a śnię na ogół bez intencji, dając się prowadzić snom, gdy uważają, że mają mi coś do powiedzenia - trafiłam na pole zdychających chomików. Był t

TrackBack
TrackBack URL wpisu: