bogowie są wśród nas, kresowy pamiętnik, notatki z dwóch światów
Blog > Komentarze do wpisu
Przeżycie
Sen: przeżyłam w nielicznej grupce pasażerów katastrofę wielkiego samolotu przy lądowaniu. Zaraz potem powstała wielka panika na różnych szczeblach społecznych. Ja tymczasem spokojnie czekając na ratunek ubijałam jakieś transakcje przez uratowany sprzęt nadający.
- Spokojnie, pieniędzy mi starczy... - stwierdziłam, nie przejmując się kryzysem.
środa, 19 maja 2010, transwizje

Polecane wpisy

  • Nowe Transwizje

    Blox.pl zamknie niedługo swoją blogową usługę, zatem zawiadamiam wszystkich moich Czytelników, że blog Transwizje został już przeniesiony i tam jest i będzie ko

  • Nowe Transwizje

    Blox.pl zamknie niedługo swoją blogową usługę, zatem zawiadamiam wszystkich moich Czytelników, że blog Transwizje został już przeniesiony i tam jest i będzie ko

  • Pole chomików

    Pewnego razu - a śnię na ogół bez intencji, dając się prowadzić snom, gdy uważają, że mają mi coś do powiedzenia - trafiłam na pole zdychających chomików. Był t

TrackBack
TrackBack URL wpisu:
Komentarze
2010/05/20 09:01:24
Nie wiem co lepiej. Widzieć we śnie katastrofę czy być jej uczestnikiem. Wiem tylko że jak śnię o poruszaniu się jakimś środkiem lokomocji to wiem że czeka mnie jakieś zawirowanie w życiu. Im większy pojazd tym większe. Wolę nie myśleć co się może zdarzyć po śnie o samolocie :/.
-
2010/05/20 10:05:58
Tydzień temu śniłam o wielkiej fali błota wylewającej się ze zbocza wąwozu w okolicach mojej pracy. Wir błotny wlał się do dużego dołu po rozebranym -zdemontowanym basenie i wkręcił kilka osób. Były to znajome osoby, kręciły się w tym wirze, w połowie zanurzeni, a na koniec wir wypłynął z tej dziury po basenie czystym strumieniem . W tym strumieniu jedna z tych osób. Strumień był czysty, ale mocno spieniony. Widziałam pianę na płynącym potoku, woda była głęboka i zimna.
No i zaczęły się zwolnienia w mojej firmie- duże zamieszanie jest...
Powódź nas nie dotknęła :-)
-
2010/05/20 10:11:39
Jest tyle znaków, że zaczyna się poważny kryzys, że aż nie chce się o tym myśleć...
-
2010/05/20 14:47:39
Samolot to przeważnie dalekosiężne ambicje i zamiary, w skali większej, niż jednostkowa. Tak samo zresztą jak wszystkie pojazdy komunikacji zbiorowej, od tramwaju, autobusu przez pociąg, statek po samolot i rakietę kosmiczną.