bogowie są wśród nas, kresowy pamiętnik, notatki z dwóch światów
Blog > Komentarze do wpisu
Z rzeki czasu

Siedzimy przy kwadratowym stoliczku w miejscu na powietrzu, na zielonej trawie łączki, przy brzegu wąskiej rzeki. Nagle z prawa na lewo przelatują nad nami bardzo nisko dwa samoloty, dziwne z wyglądu. Niewielkie, obłe i podłużne z maleńkimi skrzydłami, wyglądają raczej na bolidy. Lądują gdzieś daleko po lewej, za krzaczorami. Za nimi ciągnie ich więcej, większych, jak jakiś wojskowy desant. A my tu sobie pierdu pierdu... jak co dzień! Z wody rzeki (płynącej z lewa na prawo) zaczynają wynurzać się głowy jakichś potworów prehistorycznych, wśród nich głowa plezjozaura. Pada skądś (z prawego dołu Ekranu snu) natychmiastowy morderczy strzał, potem drugi, potwory giną, ale nie wiadomo, co jeszcze woda rzeki przyniesie... Mam wrażenie, że to jakieś przypomnienia z innych moich żyć, gdy wraz z towarzyszami eksplorowaliśmy pierwotne światy na Ziemi. Ale teraz tutaj przecież jest cicho i spokojnie... prawda?

poniedziałek, 04 czerwca 2018, transwizje

Polecane wpisy

  • Zlecenie

    Wczoraj wsiadłam do pociągu, który zawiózł mnie za 7 złotych tam, gdzie nie było planu. Przekroczył niepostrzeżenie granicę i wylądowałam w Rosji, gdzie jadłam

  • W Świątyni praca wre

    Od jakiegoś czasu prowadzę swoje badania po drugiej stronie, stąd milczenie na blogu. Rzeczy posuwają się powolutku do przodu, a niejasności wyjaśniają same. Ef

  • Senny serial

    5.IX Hipnagog: czaszka z czarnymi oczodołami, z jej ust wydostaje się jakby czarny język (może czarny płaski przedmiot). 7.IX W moim domu (ciemno pomalowany, dr

TrackBack
TrackBack URL wpisu: