bogowie są wśród nas, kresowy pamiętnik, notatki z dwóch światów
RSS
piątek, 22 lutego 2008
Od sasa do lasa

W wielkim skrócie wydarzenia ostatnie, spontanicznie biegnące, trudno opisać w jakimś logicznym porządku. Życie nie ma w sobie nic logicznego i niedawno słuchając opowieści naszego majstra doszłam do wniosku, że na najprostszym poziomie jest zbiorem emocji zapisywanych w pamięci w obrazach zdarzeń i osób. Ten kto ma jedynie dar opowiadania może snuć opowieści bez końca, zaczynając od dowolnie wybranego wątka/u którejkolwiek z nich. Refleksja jest czymś innym (rzutem oka ze wzgórka) i wymaga czasu. Czasem jednak trudno ją wysnuć, albo szkoda głowy na nią. Poza tym czytam Ryszarda Kapuścińskiego "Rwący nurt historii", P. Pollaka "Jak wydać książkę" i oglądam obrazy Breugla.

12:19, transwizje
Link
piątek, 01 lutego 2008
9 Mieczy

Od jakiegoś czasu systematycznie stawiam wieczorami tarota, nie zadając pytań. Zapisuję wyniki losowań (Czterech Kart), aby potem uczyć się od rzeczywistości ich znaczenia. Trochę mi to pomaga w nabraniu wprawy w kojarzeniu, uzbierałam sporo spostrzeżeń, ale za każdym razem tarot czymś mnie zaskakuje. Już nie dziwią mnie jego szczegółowe opowieści o poszczególnych bohaterach seriali telewizyjnych, które nałogowo ogląda A. i niestety, nie mogę nic o nich nie wiedzieć, przeżycia ludzi, których znam jedynie z forum dyskusyjnego, albo nawet nie, treści książek, które czytam. Wczoraj zastanowił mnie jeden z kilku rozkładów o następującej treści: 1. 3 Puchary. 2. odwrócone 10 Monet. 3. 9 Mieczy. 4. odwrócony Księżyc. Na tyle mocno, że kiedy znowu obudziła mnie przytomność w środku nocy kilka godzin spędziłam na jego próbie analizy. Czytany wstecz opowiada o przeszłości obecnej sytuacji. Czytany do przodu o jej przyszłości. To stąd wzięło mi się najpierw skojarzenie z moją depresją lękową z czasów warszawskich, odreagowującą stres związany z chorobą i śmiercią mamy. Cholera, znowu coś takiego przede mną? Potem przypomniał mi się przypadek znajomej schizofreniczki, u której objawy zaczęły się manią prześladowczą i zamykaniem się w domu, jak wypisz wymaluj w arkanie Księżyc. Ale po co by mi teraz karty nagle o niej mówiły?

18:52, transwizje
Link Komentarze (2) »
Archiwum