bogowie są wśród nas, kresowy pamiętnik, notatki z dwóch światów
RSS
czwartek, 28 grudnia 2006
Nowe
Święta kapuściane i leniwe. Popijane dżinem na ruskim spircie (gorszym od polmosa). Dopiero dzisiaj spacer. Pracuję bez przerwy. Dziś nocą sen, o tym że port Selin to wielki okręt-baza na Oceanie, wokół którego zgromadzi się flota wojenna, uratowanych z pogromu w zatoce. Bombek przybiega w podskokach na swoje imię i bodzie lekko wyrastającymi z czoła różkami w nogę, na znak sympatii. Wchodzi też czasem do kuchni.
20:35, transwizje
Link Komentarze (1) »
sobota, 16 grudnia 2006
Adren-mleczko

Czytam bezsennymi nocami "Boską Komedię" Dantego. I słowniki symboli, z których Kopaliński jest najgłębszą kopalnią skojarzeń.
Podróż do B-u, właściwie niepotrzebna. Wydawnictwo nie przysłało pieniędzy. Tyle, że zamknęłam niewygodne konto. Auto nagle zaczęło mieć problem z tylnym biegiem, mogło jechać tylko do przodu. W domu okazało się, że jest wszystko w porządku. Jakby moje lęki wywierały wpływ.

Miałam dwie wizje, w których wyławiałam z mleka czarno-czekoladowe bobki. I nadeszła wieść od Sandry, junior ma coraz przykrzejsze objawy uczulenia na mleko. Nie może jeść czekolady, którą uwielbia. Żałuję, że tak daleko mieszka biedulek od moich kóz...

17:29, transwizje
Link Komentarze (5) »
niedziela, 10 grudnia 2006
Opóźnienia

Jestem przemęczona, pracą codzienną w kuchni i pracą nad Centuriami. Znów robię odkrycia i aż mi dziwno, że nikt tego dotąd nie zauważył. Ataki złego humoru, a nawet płaczliwości. Kiepski transfer opóźnia, uniemożliwia zdobywanie podstawowych informacji, i na dokładkę dziś, po całym dniu ślęczenia nad 3 setką czterowierszy padła pamięć w moim komputerze, kliknęłam coś nie tak i utraciłam rezultat kilku godzin pracy.

18:54, transwizje
Link Komentarze (2) »
poniedziałek, 04 grudnia 2006
Bombel

W centuryjnym wtajemniczeniu przystopowanie, po kilku pierwszych prawdziwych sukcesach, gdy zaczęłam odróżniać ciągi logiczne i czasowe, pomocne do określenia ram i sensu wydarzenia.

13:19, transwizje
Link Komentarze (1) »
piątek, 01 grudnia 2006
Głowa
W Centuriach odkrycie Źródła Kreacji. Szukam głowy Bafometa, tej od templariuszy i może nawet jestem na tropie.
Andrzejkowy wosk ulał się w krzyczącą głowę z jednym rogiem. W kartach zaś zasiadł Cesarz.
10:45, transwizje
Link Komentarze (2) »
Archiwum