bogowie są wśród nas, kresowy pamiętnik, notatki z dwóch światów
RSS
czwartek, 07 września 2006
Wzór na prędkość życia

Dziś w nocy w wizji znalazłam się koło stanowiska policji, kontrolującego prędkość pojazdów na autostradzie. Nagle coś przejechało! Fiuuu...! Z taką prędkością, że przyrządy prawie tego nie zarejestrowały. Obliczono prędkość i okazało się coś nieprawdopodobnego. Była zbliżona do prędkości dźwięku (albo światła).

Wtedy przyszedł obraz. Wzory matematyczne, fizyczne, odkrycie niesamowitych możliwości technologicznych, dokonane...

17:38, transwizje
Link Komentarze (4) »
niedziela, 03 września 2006
Dziwny sen 2

Wizje: jestem u O. jako M. W pokoju z zasłoniętymi oknami ma wykład Profesor. Mówi o tym, że nie należy niczemu, w nic i nikomu wierzyć, trzymać dystans i obserwować, bez namiętności. Słuchamy wszyscy z pewnym zaskoczeniem, ale i przejęciem. Potem O. odsłania okna.

Spotykam kobietę o silnych magnetycznych właściwościach, przyciąga żelazne przedmioty. W jej obecności wylatują z wnętrza mojego ciała dziesiątki igieł. Wyciągnęła prawie wszystkie. Zdumiona, ale i pozytywnie nastawiona poddaję się kolejnemu zabiegowi. Wylatuje ze mnie reszta igieł, już niewiele. Pozostaje jednak jedna, w prawej stopie. Wyciągam nogę, aby było łatwiej ją "odessać", ale czuję coraz większy ból w stopie. Nie, rezygnuję. Muszę nauczyć się z tym żyć, zaakceptować to, nawet ona nie może mi pomóc.

Dziś spotkałam na ludnym brzegu rzeki koleżanki z LO, siostry bliźniaczki. Zmieniły się owszem, ale były jeszcze do poznania. Mieszkały w kajucie na starej rzecznej łajbie, zacumowanej u brzegu. Zaprosiły mnie do siebie. Jedna z sióstr była chora, wyczuwałam jakąś niedobrą tajemnicę, ale była pogodna i nie rozmawiała na ten temat. Ogarnęły nas wspomnienia. Rozpytywałam o inne dziewczyny (tak, to była całkowicie żeńska klasa w byłym gimnazjum żeńskim).

16:56, transwizje
Link
Archiwum